Na każdym etapie zmagań Michał mierzył się z gramatyką i słownictwem znacznie wykraczającym poza poziom szkoły podstawowej.
Oprócz tego musiał opanować niezliczoną liczbę faktów dotyczących Australii.
I choć za osiągnięcie tak świetnego wyniku w finale konkursu nie przewidziano nagród rzeczowych, wewnętrznie postanowiliśmy nieco naciągnąć regulamin i uhonorować Michała przysmakami z antypodów.
Ciężka praca popłaca!
Opiekunem merytorycznym naszego finalisty był pan Wojciech Wasylko.